01.06.2020 22:34

Przegląd tygodnia 7.

Witajcie ponownie!
Na samym początku, muszę się szczerze przyznać, że znów dawno mnie tu nie było. Jednak widząc świeży wpis Bandziorra, coś we mnie drgnęło (tym bardziej, że cały czas chodzi mi po głowie jakieś pisanie) i postanowiłem coś nabazgrać. 
Koniec przynudzania, czas na subiektywny przegląd tygodnia, tak na rozgrzewkę. 
Poniedziałek, 25 maj:
Zwykle bywa tak, że w poniedziałek rano czujemy się, jakbyśmy dostali mokrą ścierą po gębie. Tym razem ścierę zastąpiły owiewki. I tak oto, kiedy otworzyliśmy obite oczy, to ujrzeliśmy concept CBR-RRRRrrr1000 (czy jakoś tak). Bez owiewek, a jakże. 
Doceniam pomysł z ukryciem wydechu za podnóżkami i monowahacz. Całość jest apetyczna jak camembert z bekonem. Mniam! 
Honda, chcąc ugryźć kawałek tortu Streetfighterów mogłaby, a nawet powinna wprowadzić na rynek taki concept bez większych zmian.
Zaraz po Hondzie mieliśmy jeszcze okazję obejrzeć Bimotę KB4 w ruchu ulicznym. I tutaj trzeba przyznać, że włoscy designerzy wykonali kawał dobrej roboty łącząc nowoczesne linie i klasyczne detale w sposób po prostu zachwycający. Pozostaje tylko pytanie, dlaczego w tym modelu jest tylko jeden wahacz? Gdzie jest przedni? Odpowiedź, że 'w Tesi H2' nie wchodzi w grę ;)
Ponadto, dobrze widzieć wskrzeszenie nie tak dawnej marki przez japońskiego giganta. Włoski styl i japońska technologia to dobre połączenie. 
Wtorek, 26 maj:
Wtorek przywitał nas bardzo pozytywnymi informacjami z południa Europy - szykuje się nowe, większe Benelli. Fajnie widzieć, że kolejna marka wraca na rynek. Szczególnie, kiedy nie opiera się tylko na małolitrażowych wypieedkach. 
A tak w ogóle - jest Benelli, Bimota, coś było słychać o Bultaco. A gdzie nasze rodzime SHL czy WSK? No gdzie? <złośliwa ironia>W planach! </złośliwa ironia>
Czwartek, 28 maj:
Te małe japońskie ludziki z Young Machine... Jak już dadzą jakiegoś newsa, to raz, a dobrze. 
Według wszelkich plotek i ploteczek, segment power cruiserów miałby zostać wzmocniony przez Team Green i silnik z H2. Musicie się ze mną zgodzić, że pomysł brzmi niesamowicie! 
W mojej ocenie wygląda to tak, że prędzej czy później coś takiego się pojawi, jednak obstawiałbym silnik w układzie V, a funkcję "czynnika H2" będzie tu pełnić kompresor. 
A propos fałek i doładowania. Na świecie istnieją SV turbo! Widziałem na Youtube! 
Piątek, 29 maj:
Jeżeli planujecie weekendowy wyjazd do Austrii, to albo sprawdźcie wydechy, albo ruszajcie już teraz. Austria blokuje wjazd na wybrane górskie szlaki głośnym motocyklom. Ach, zieloni (ci z Europy, nie z Japonii)...
Zupełnie inne podejście do tematu motocykli widzimy w Zimbabwe. W końcu pomoc, która ma sens, logikę i działa w dobrym miejscu. Za takie pomysły należy się pochwała. A skoro już jesteśmy przy Zimbabwe, to łapcie pana Marleya. 
Koniec polityki, wracamy na drogi. 
Chcesz się karnąć Harleyem? Proszę bardzo. Tylko musisz się szybko zapisać. Wiem wiem. I Was i mnie kusi. Taki Street Rod byłby w sam raz :)
Bandzioro, może się skipniemy (gdybym był)? 
Tydzień zaczęliśmy Street fighterem i tak też skończymy. Przed Wami artykuł z piątku, czyli Suzuki GSXR 1000R od Moto Virus. 
Zgodzę się z autorami, że gdyby takie cacko wyszło na rynek, to z pewnością w kociołku Streetfighterów zaczęłoby bulgotać. 
I tak oto, tydzien minął, do zobaczenia w niedzielę! Albo i wcześniej! ;)
Komentarze : 3
2020-06-05 12:01:13 juno

@Jazda na kuli, Siemaneczko, narazie jedynie tłukę tyłek na 4 kołach ;) ETZ nadal w rozbiórce, a jeżdżący motocykl planuję dopiero po zimie.
Tak czy siak. Miło tu wracać :D

2020-06-04 19:31:17 jazda na kuli

siemka juno. jakim moto teraz jeździsz?

pozdro

2020-06-03 18:26:05 Gie-na-2oo

Wow, Blade w formie street fightera wyglada zabojczo. Honda zdecydowanie powinna zdecydowac sie na taki krok.

  • Dodaj komentarz