27.07.2020 01:41

Przegląd tygodnia 11.

Cześć!

“Czas na bloga” - to hasło nie pojawiało się w ostatnich dniach zbyt często, co oczywiście nie oznacza, że nic nie tworzę ;)
Przyjrzyjmy się może wydarzeniom z mijającego tygodnia, a w nadchodzącym postaram się Was uraczyć czymś ciekawszym. Zapraszam do lektury!

Poniedziałek, 20.07
Jak już pewnie widzieliście, lubię zaczynać przeglądy od nowych modeli lub conceptów. Podobnie będzie i tym razem - dywagacje na temat ZX-10R. Jeżeli ktoś mnie zapyta, co ja o tym sądzę, to powiem tak: Wszechobecne skrzydełka oczywiście będą, ale na przód rodem z 400tki bym nie liczył (jak na wizualizacji w artykule).

 

Niewygodne wiadomości ze stolicy - odcinkowy pomiar prędkości. I powiem Wam tak: Jeżeli instalacja takiego ustrojstwa jest motywowana kierowcą po zażyciu narkotyków czy innego świństwa, to logika aż bije po oczach z tego rozwiązania. Już widzę te dwa razy dłuższe korki. A jeśli tylko dorzucimy do tego wieści o nowych fotoradarach z wtorku, to miejmy się na baczności - ktoś nas chce wydymać na duże pieniądze. 

Po złodziejskich zapędach ITD zafundujmy sobie coś weselszego - BMW Auto Fus organizuje idealną miejscówkę na lato. Kto wie - może i ja zdążę z odwiedzinami? A cała sprawa brzmi nadzwyczaj kusząco - motocykle, woda, leżaki. I jazdy testowe! Niechaj Wam pogoda tam dopisuje!

M12 Vintage najpopularniejszym z Junaków - zdziwieni?
Ja tak. Jednak po szybkim spojrzeniu na ofertę, to właśnie Vintage wydaje się najbardziej uniwersalny dla klienta - ja osobiście wolałbym M14 lub RX One. A propos Junaka, mam dla Was w zanadrzu ciekawostkę z Hiszpanii. Ale to już w innym wpisie.

 

Honda zaprezentowała poprawioną CRF450R na przyszły rok - nie siedzę co prawda w crossówkach, jednak czytając o ramie ważącej 8,4 kg pojawia mi się wizja całkiem fajnego Cafe Racera - na pewno lekkiego i poręcznego. 
Dodam tylko, że czytanie o redukowaniu wagi gram po gramie to czysta poezja - i podobne plany mam na przyszły motocykl. Ale to w przyszłości. 

Poniedziałek obfitował w cudowne wieści, jednakże ta przebija wszystko - Nagrody Darwina - Polisz Edyszyn. Czy zdarzyło się Wam kiedyś, aby jakieś EU-09 czy inne SA132-009 przepuszczało Was na przejeździe? Mi nie. A poza tym - uważajcie - to może być próba wyłudzenia odszkodowania!

Wtorek, 21.07
O BOŻE JAKI TO JEST KOZACKI PROJEKT
- Royal Enfield MJR Roach na bazie Himalayana. No bo wiecie - niby Brytyjczycy to taki spokojny naród - herbatka, fish and chips i monarchia. Jednakże zdarzy się czasem sytuacja, kiedy coś im strzela do głów. W takich sytuacjach pojawiły się pomysły na Tourist Trophy, SSC Thrust i na uturbienie Royal Enfielda. W wyniku tego moc motocykla podwojono z 25 do 50 kucy, a w przypadku Himalayana musi to już sprawiać frajdę. Łapcie foteczki - zwróćcie uwagę na montaż turbinki:

Środa, 22.07
Potrącenie dzieciaka w Olsztynie - głośny temat na portalu, który nie wiedzieć czemu podzielił czytelników. Zasady są proste - motocyklem możemy się przeciskać w korkach i wyjeżdżać na przód, ale ludzie. Nie ma wyprzedzania na pasach! I nie jest ważne, czy autobus się toczył, czy prowadzący udzielił jakiejś pomocy - przejście dla pieszych to przejście dla pieszych!

I jeszcze jedno - wsiadanie na Gixxera w krótkich portkach nie jest najlepszym pomysłem...

Poprawmy sobie humory kolejną nowością. Zbliża się premiera Hondy CBR 600 wRR-Rrrrr. Nieoficjalna prezentacja ma nastąpić podczas pierwszej rundy All Japan na torze Sugo, czyli w weekend 8-9 sierpnia. Czekam niecierpliwie - wizualizacje wyglądają kusząco, a ponadto plotki wskazują na wzornictwo rodem z Fireblade. 
Wiwat 600ki!

 

 

Czwartek, 23.07

W tym tygodniu to jest jakaś przewaga negatywnych wieści ze świata.
Tutaj mamy przykład skrajnej głupoty. Bo inaczej nie można nazwać kradzieży zniszczonego kasku z przydrożnego krzyża… Całe szczęście, że zguba się odnalazła i wróciła na swoje miejsce. 

Jakby tego było mało, swoje pięć marek dołożyli nasi sąsiedzi z zachodu. Otóż wpadli na jakże genialny pomysł, ażeby wszystkie autostrady w UE były płatne. Oczywiście ze względu na środowisko. To może szanowne sąsiedztwo niech zamknie swoje nowe kopalnie węglowe i zabierze GreenPeace tam skąd przyszedł, czyli do siebie? Won, Gebelsy.

I po raz kolejny - po złych newsach czas na lepsze: Para staruszków na BMW. I co tu dużo mówić. Życzę Wam i sobie, abyśmy dożyli takiego wieku i mogli jeszcze spokojnie śmigać. Jeśli nie 800ką, to chociaż 400 czy 500!

 

I tak oto, kończymy tydzień i zaczynamy kolejny - oby mniej negatywnych wiadomości. A ja spróbuję skleić coś innego, niż kolejne podsumowanie ;) Do zobaczenia!

Komentarze : 0
<ten wpis nie był jeszcze komentowany>
  • Dodaj komentarz